Jak przekierować swoją złość?

Bardzo często słyszymy, że gdy jesteśmy wkurzeni, należy tę energię wykorzystać na trening, pracę czy cokolwiek produktywnego.

Jednak nikt nie tłumaczy nam, czym tak naprawdę jest to przekierowanie.

Czy oznacza to, że musimy najpierw zamknąć temat, który nas męczył — np. niesprawiedliwe traktowanie, urazę, coś, co po prostu wywołuje w nas złość i agresję (najczęściej są to ludzie)? A następnie próbować w magiczny sposób przetransformować tę energię w „wysokie wibracje”?

No, nie do końca.

I chyba właśnie tak mi się wcześniej wydawało. Tak odczytywałem mądrość pt. „przekieruj swoją energię”.

Sam proces przekierowywania energii jest znacznie bardziej przyziemny, niż mogłoby się wydawać.

Zapomnij o iluzji, że negatywna energia zniknie w trakcie działania. Chyba właśnie to jest największą blokadą.

Nie zniknie. Ale Ty będziesz działać.

Przykładowy scenariusz: ktoś dyskredytuje Twoje kompetencje, mówi, że jesteś leniwą osobą, że za mało pracujesz — i wywołuje w Tobie złość.

Możesz wykrzyczeć swoje emocje, zignorować tę osobę, wyśmiać ją, wejść w ognistą „dyskusję” albo… po prostu zacząć robić inną rzecz.

Właśnie to jest przekierowanie energii.

Mówisz sobie ostatnie zdanie: „Tak? Według Ciebie tak to wygląda? To patrz”. I działasz.

Nie liczysz na to, że ta energia zniknie. Może nie zniknie. Może mentalnie dalej będziesz czuć wkurzenie, ale puści trochę napięcia w ciele. A być może emocja nie opadnie wcale — ale praca zostanie wykonana.

To coś znacznie mniej romantycznego. Jednak wydaje się, że właśnie na tym polega prawdziwe przekierowanie energii.

Ten proces bardzo często zawiera w sobie dużo „ciemnej strony”. Ale tak naprawdę sama złość jest już w pewnym sensie „ciemna” — oczywiście można z tym określeniem dyskutować — więc jest to po prostu praca z własną ciemną stroną.

W dzisiejszym świecie możesz czuć dużo złości. Wielu ludzi nosi w sobie naprawdę dużo złości.

Przekierowanie tej złości to nie tylko sprawa Twojego życia. To sprawa nas wszystkich.

Nie doceniamy tego, ile jedna jednostka może zrobić dla świata. Złość powstaje między ludźmi i przechodzi z człowieka na człowieka. Każdy z nas ma możliwość, by choć trochę zmniejszyć jej ilość w społeczeństwie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *